Wiele z największych firm zaczynało jako małe, jedno lub dwuosobowe przedsiębiorstwa. Ich twórcy, początki zapewne często wspominają z uśmiechem na ustach, pod marynarką czując jednak lekki dreszcz przerażenia, na samą myśl o stosowanych wtedy rozwiązaniach i braku odpowiednich narzędzi i metod rozwiązywania typowych problemów.